„Napisz mi strategię marketingową” — to nie jest prompt. To jest życzenie.
Prompt engineering to umiejętność komunikowania się z AI w sposób, który daje powtarzalne, przydatne rezultaty. I wbrew temu, co mówią guru na LinkedIn — można się tego nauczyć w jeden dzień.
Trzy zasady dobrego promptu
1. Kontekst
AI nie zna Twojej firmy, Twojego klienta ani Twojej branży. Musisz mu to powiedzieć.
Źle: „Napisz maila do klienta.”
Dobrze: „Jesteś account managerem w agencji reklamowej. Napisz maila do klienta, który nie odpowiedział na ofertę od 2 tygodni. Ton: profesjonalny, ale ludzki.”
2. Format
Powiedz AI, jak ma wyglądać odpowiedź.
- Ile akapitów?
- Bullet pointy czy ciągły tekst?
- Formalny czy nieformalny?
- W jakim języku?
3. Ograniczenia
Najlepsze prompty mają wyraźne granice.
- „Maksymalnie 200 słów”
- „Użyj tylko danych z załączonego dokumentu”
- „Nie używaj żargonu technicznego”
Praktyczne ćwiczenie
Weź dowolny powtarzalny task ze swojej pracy i spróbuj opisać go w formie promptu. Nie jednego — trzech różnych. Porównaj wyniki. Powtórz z lepszym promptem.
To jest cały sekret: iteracja.
Co dalej?
Na moich szkoleniach robimy to na żywo, z realnymi taskami uczestników. Nie z podręcznikowymi przykładami — z Waszą codzienną pracą.
Efekt? Po 4 godzinach ludzie wychodzą z gotowymi promptami, których mogą użyć w poniedziałek rano.